wtorek, 21 maja 2013
1.
Pierwsza w nocy... Stereotyp Hiszpana praktycznie nie istnieje, termin oddania prezentacji upływa za niespełna szesnaście godzin. Nie jest dobrze.
Trzeba pomalować jeszcze paznokcie u drugiej ręki, ale nie mam czasu :)
Dwie kuchenne narady z Jagodą pt. "Jest źle" - odbyte!
Bez sensu mówić "byle do piątku", bo nie wiem czy w ogóle dożyję. Zwłaszcza po zjedzeniu dziś tylko dwóch batoników, kanapki, banana i czekolady. Mama by się ucieszyła :)
300 + 100, nie jest źle.
4 z toposu Syberii. Dukaj, chyba jesteś tym czego szukam.
Stereotypy, angielski, ghjp i czas na odrobinę przyjemności! Piątkowe popołudnie, sobotni grill, niedzielne opalanko i wracam.
Cieszę się, uśmiech nie schodzi z mojej twarzy. Nawet teraz, chociaż nie powinnam się śmiać... Jest pięknie, pięknie i mam nadzieję, że będzie jeszcze cudniej!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)